Podsumowanie Erasmusa w Trieście #2

Cytując moją koleżankę: wszystko robię trochę później niż inne dzieci, w końcu zamieszczam drugą (i ostatnią) część podsumowania mojego Erasmusa. Sporo wody upłynęło w Wiśle i sam już ledwo pamiętam tamte dni sprzed ponad 4 miesięcy. Od samego początku miałem zamiar, by drugą część opowiedziały nie słowa, a zdjęcia. Znajdują się one poniżej. Nie mają ani komentarza, ani chronologii. Wiele z nich jest dalekich od fotograficznej perfekcji. Ale to nie jest najważniejsze, ponieważ każde ze zdjęć to osobna historia - to 4 miesiące zaklęte w 12 zdjęć.






















2 komentarze:

  1. ciekawy jestem historii zdjęcia ostatniego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne ! muszę się kiedyś tam wybrac , pozdro !

    OdpowiedzUsuń