Omnipotencja

W sumie to stary news, ale... najpierw wstęp :)


Omnipotencja, inaczej wszechmoc – pojęcie abstrakcyjne, w sensie skrajnym znaczy możność zrobienia "wszystkiego", co odnosi się zwykle do jakiejś mniej lub bardziej określonej dziedziny.
W skrajnym filozoficznym sensie, wszechmoc zawiera w sobie możność bycia nieśmiertelnym, wszechobecnym i wszechwiedzącym. Niemniej w historii ludzkości, były szeroko dyskutowane różne typy i zakresy omnipotencj.
Źródło: wikipedia


A dwa najbardziej omnipotentne obecnie organizmy? Unia Europejska i Kościół Katolicki (ale o drugim się nie wypowiadam - tylko przypominam, że kiedyś ziemia była płaska ;))

Bruksela niesamowicie rozbawiła mnie (choć chyba powinienem płakać), gdy zaczęła wygrażać wszelkimi sankcjami Bratysławie, gdy ta odmówiła udzielenia pomocy dla Grecji. Komisarze wpadli wręcz w furię, taki afront! Słowacy domagają się od tego momentu przeprosin. I tylko klaskać brawa dla naszych południowych sąsiadów. Wreszcie ktoś powiedział "nie" Brukseli i ich urzędnikom.
A dlaczego o tym piszę? Choć od kazusu Słowacji upłynął już miesiąc, to dzisiaj właśnie słyszymy, że na nowo musimy negocjować umowę z Rosją, bo Brukseli nie podobają się jej zapisy. Ale wydaje się, że polskim politykom nie starczy "odwagi", by pójść w ślady Słowacji...


PS aż się prosi, by reaktywować pomysł "EU 2222" :) dla niewtajemniczonych proponuję poszukać gdzieś w pierwszych wpisach na blogu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz